spisek

Dziś rzecz o sucharach, żeby przestrzec jak najwięcej osób. Otóż suchary, te takie prawdziwe suchary mają kolor złocisty, ewentualnie żółto-pomarańczowy, innym ufać nie wolno, chociażby na paczce pisało ‘pełnoziarniste’, ‘im więcej zjesz, tym więcej schudniesz’, a koloru nie miało złocistego, żółtego, pomarańczowego, żółto-pomarańczowego pod żadnym pozorem nie kupować! Nawet jeśli te suchary są miłe, a ekspedientka w sklepie zachwala je pod wszelkie niebiosa – nie kupować, nie wrzucać do koszyka, wózka, odznaczyć się asertywnością, powiedzieć głośno ‘nie’.

Nawet jeśli suchary zaczynają do Ciebie wołać – Ty się nie daj im omamić! Nie będzie suchar rozkazywać nam!

Ja kupiłam te pełnoziarniste, opalone, brązowe suchary całkiem nieźle wyglądały w paczce, nawet się tak sympatycznie (już teraz wiem, że zdradziecko) uśmiechały do mnie, dumne, że to właśnie ja je kupiłam. Nawet ja byłam zadowolona, że są różne smaki sucharów. Skąd mogłam wiedzieć, że to podpucha, że jestem taką klientką, która to da się zmanipulować kolorowym napisom, kolorowej paczce, promocyjną ceną – gdybym wtedy wiedziała to, co teraz wiem – inaczej pokierowałabym wózkiem! Innym kołem potoczyłaby się historia.

Wpadłam w zasadzkę sucharów pełnoziarnistych, przeżyłam cios. Już pierwsze zasmakowanie takowego suchara pozwoliło wysunąć wniosek prosty – okropny, spalony, podróba, tandeta, kicz bez ujmującego elementu żadnego, reszta sucharów potwierdziła wniosek wcześniejszy prosty.

I jedząc te suchary (wszak nie wyrzucę, bo szkoda) odkryłam tajny spisek firmy produkującej owe przysmaki! Do jasnej ciasnej, czemu w sklepie na to nie wpadłam? Otóż owa firma – wyprodukowano dla biedronki – specjalizuje się w wyrabianiu złocistych, pysznych, chrupiących, lekkich sucharów, ale wiadomo, że zawsze coś może nie wyjść, więc jakaś seria zostanie niechcący spalona, sknocona, zepsuta, niedopilnowana, po prostu spierniczona, a raczej ssucharzona. I co wtedy? Przeca nie wyrzucą takiej ilości sucharów, tylko co z nimi zrobić? Za bardzo się odróżniają od tych normalnych, nie są złote, są brązowe, nie są chrupiące, są twarde – więc nie wmieszają się z dobrymi sucharami, za bardzo będą się odznaczać.

Pomyślała owa firma na pewno tak: “Ha! Skoro nie możemy ich wmieszać do złocistych, to zróbmy nowe naklejki, nowe paczki i powiemy, że to unowocześnione suchary, znajdą się tacy, co się nabiorą, napiszemy ‘pełnoziarniste’, to będzie hitem’ – jak pomyśleli, tak też zrobili. I ze spalonych powstała nowość sucharowa.

No i ja się nabrałam na to. Ale spisek odkryłam i ostrzegam przed ciemnymi sucharami, których nie da się zrozumieć, zjeść i które w żaden sposób nie potrafią mnie pocieszyć. A no tak pocieszyć, bo właśnie nie pojadę jutro na mecz, na mecz, na który czekałam tak długo, oddałam bilet tacie – Polska będzie strzelać gole Danii bez mojej obecności. I to wszystko przez opalone suchary. Niby mam jeszcze egzamin, na który muszę się uczyć i to niby przez niego rezygnuje z meczu, ale przecież wiadomo, że należy porzucić studia, które nie pozwalają rozwijać się kulturalnie, więc to nie wina studiów, egzaminu, tylko sucharów, wszak muszę ostrzegać przez ciemną mocą podróbek.

Tak więc ostrzegam.

18 komentarzy

  1. To ja Cię pociesze, że jedyne co przegapisz to 3 gole które Duńczycy strzelą Polakom.

  2. Mężczyzno małej wiary! Nie szerz herezji!

  3. Jeżeli spojrzeć na 3 ostatnie spotkania Polski z Danią to bramkach jest 1:9, więc na 1 mecz wypada 0,(3):3

  4. Jendriu, jeśli tak łatwo byłoby przewidzieć wynik meczu, to już dawno zakłady bukmacherskie by splajtowały i zwinęły interes, a mecze z powodu małej oglądalności zastąpionoby kolejnymi telenowelami ;p

  5. Co do sucharów: dziękuję za ostrzeżenie. Nigdy nie kupuję, ale jeśli mi to przyjdzie do głowy, to wybiorę złociste.

    Sam wolę pieczywko chrupkie, takie w pudełeczkach. Nie to, bym się odchudzał, ale po prostu mi ono smakuje.

  6. Swoją drogą ciekawe, że zakłady bukmacherskie zajmują się prawie tylko sportem. A telenowele to cieakwy temat do zakładów. Kto z kim kogo będzie zdradzał, a kto się w kim zakocha.

    Znacznie mniej przewidywalne, niż sport.

  7. To dla mnie wielkie zaskoczenie, że nie można tak łatwo przewidzieć wyniku meczów. A już planowałem co zrobię z kasą.

  8. @Jendriu – jeszcze nie wziąłeś jednego czynnika pod uwagę przy przewidywaniu wyniku meczu – okresu, w którym się on odbywa, czyli okresu rządów kochającej nas wszystkich Platformy. Okresu, w którym dzieją się CUDA.

    A tym cudem może być rozgromienie Danii przez naszą reprezentację. Dlatego ja przewiduję:
    Polska – Dania
    3 : 0

  9. Przerżniemy ;p

    A o sucharach już się wypowiedziałam, durna babo ;>

  10. a mnie zastanawia czemu mi nikt nie pogratulował wnikliwości umysłu, wszak rozgryzłam tajemnicę firmy sucharowej!

    charon, no to oboje wierzymy w miłość, cuda, miłość, cuda, będzie nasze zwycięstwo, będzie Irlandia ;p
    do do telenowel, genialny pomysł, zakładasz swój zakład? ;>

    jendrju!! Opanuj się w swoim przesadnym realiźmie! ;p

    Sol, i Ty przeciwko nam? Poza tym odstosunkuj się od moich sucharków ;] dobre są z pomidorkiem^^

  11. Przerżniemy boleśnie ;p

    Ha, widzisz? Mówiłam, że suchary to zuo! Wafle ryżowe przynajmniej są szczere, nie udają pełnoziarnistych, a mają mniej kalorii. Więc się nimi żywię, Droga Mleczna schudła, schudnę i ja ;]

  12. sis, dobrze gadasz ;]

    Aż do tego kawałka o waflach. Jako przekąskę – ok, ale jechać tylko na nich to taka sama paranoja, jak suchary Color ;p

  13. Schudnąć tak jak schudła Droga Mleczna to nie jest jakiś wielki wyczyn. Dieta niepotrzebna, wystarczy zepsuta waga.

  14. Do zepsutej wagi dorzucić odpowiednie lustro i po problemie xD

  15. a może to suchary dla fetyszystów?

  16. Daltonka na rzecz społeczeństwa.

    Współczuję CI biedactwo, całą moją empatię w to wkładam. I do piersi też mogę przytulić (do której chcesz).

  17. Ale tak właściwie to po co Ty jesz te suchary? Chleba braknie, bułeczek, rogalików??

    hmm, kolejny pomysł na notkę mam ;P

  18. bro, taka dieta sucharowa
    a poza tym, czy moje notki dają Ci natchnienie i inspirację? xD wow miszczu czerpie stąd natchnienie^^


Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz