Ha! No to się dowiedziałam wiele o sobie! Niespodziewanie wiele interesujących, a nawet intrygujących rzeczy, otworzono mi oczy i odkryto jakie to ja mam cechy charakteru.
Otóż na podstawie wyglądu można wysunąć wiele genialnych wniosków dotyczących naszego charakteru, o tak, może nie wiedzieliście, ale Wasz typ, kolor, grubość włosów na coś wskazuje, na jakąś cechę charakteru, tak samo jak kształt i kolor oczu.
No to ja się ujawnię, jakim jestem człowiekiem, a co się będę ukrywać!
Nie zaciskam warg, są one swobodne i luźne, a to oznacza, że jestem nawet zadowolona z życia, ale w chwili, gdy je przygryzam, zaciskam, a czasem i tak się zdarzy, to nie jestem już radosna, tylko przygnębiona, sfrustrowana, zamknięta w sobie. Na szczęście wielkość moich ust nie dyskwalifikuje prowadzenia ekscytującego życia. Niestety, jeśli macie małe, wąskie usta to Wasze życie będzie nudne, szare, szemrane, cóż to wina ust, więc zażalenia i pretensje do nich, poza tym zawsze można sobie wstrzyknąć jakieś cudeńko sylikonowe, i dzięki niemu usta się powiększą, a to oznacza, że życie będzie ekscytujące, powalające, pełne przygód, emocji, wrażeń, radości.
Te duże usta to niezła rzecz, ponieważ gwarantują po pierwsze primo bogate życie uczuciowe, po drugie primo zapewniają szczęście i po trzecie primo gwarantują udane uciechy cielesne! Niestety, wąskoustni są tego pozbawieni… Winić jak nic biologię, fizjonomię, albo Pana na Górze. Jak kto woli.
Ale przynajmniej wąskoustni są zdolni i chętni do pomocy innym, chętnie się poświęcają, nie oczekując niczego w zamian. Ci ze średnimi ustami to osoby cechujące się powagą, zrównoważeniem i skromnością. Jednak najbardziej mnie interesują usta skrzywione! Dlaczego? Otóż tylko one świadczą o inteligencji!! Im bardziej skrzywione tym bardziej jest się inteligentnym! Teraz już nie dam się zwieść różnym manipulacjom słownym, mądrym słowom, używanej przez niektórych ironii itp. po prostu popatrzę na usta i będę wiedziała, kto z Was udaje i jest przez to szemraną inteligentną osobą, a kto faktycznie zasługuje na określenie ‘inteligentny’.
Wystaje Ci górna warga? Nie martw się! To znaczy, że charakteryzuje Cię błyskotliwość i duże umiejętności intelektualne!
Blondynki, blondyni nie powinni się już przejmować dowcipami o sobie, bo okazało się, że ich kolor włosów świadczy o pracowitości, sumienności, obowiązkowości, bruneci mają tylko silną osobowość, ale są leniami. Śmierdzącymi można dopowiedzieć. Jasne włosy oznaczają skłonności do regularnego trybu życia, do skłonności planowania, segregowania każdej myśli. Ciemne włosy oznaczają pokorę.
Okazało się także, że rude panie, panienki, panowie, kawalerowie, żony, mężowie są jednolici, nie zmieniają się, a i sami są odporni na różnego rodzaju zmiany życiowe. Gęste włosy oznaczają, że jesteś osobą miłą, sympatyczną, dobroduszną. Kręcone włosy odkrywają to, że mamy do czynienia z osobą lubieżną i lekkomyślną – dlaczego mnie to zastanawia? ;>
Od dziś nie będę zwracać uwagi na to, co ludzie mówią, jak się zachowują, liczyć się będzie skrzywiona warga, a co!
Dobra, już nie będę czytała mądrych artykułów w mądrych kobiecych gazetach.
Ale dzięki temu wszystkiemu wiem, że jestem lubieżna, lekkomyślna, zadowolona z życia, choć czasem nawet sfrustrowana, nie jestem inteligentna, ani też pracowita, ani miła, ani sympatyczna, ani dobroduszna i nie wiem, czy wystaje mi górna warga, i dlatego nie mogę stwierdzić, czy jestem błyskotliwa. Ale za to jestem pokorna i mam zagwarantowane uciechy cielesne, bogate życie uczuciowe, o!
No, a Wy, jacy jesteście?
16 komentarzy
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack
Dodaj komentarz


Proste czy kręcone? Moje włosy to jedna z większych tajemnic tego świata. Jak podrosną, to same nie mogą się zdecydować xD
Alus lubieznoscia Cie potraktowali:D:D Nie ladnie z ich strony;P O oczkach nic nie wspomnieli a Twoje nosza miano oczywiscie nie z tego swiata:D:D Niby badania ludzkosci posuwaja sie do przodu ale przeczytane i przedstawione przez Ciebie dotycza chyba tej no bardzo rozwinietej JAMIERIKI;) Tymczasem;)
Że niby nie jesteś miła i sympatyczna? Weź nie czytaj tych bzdur, a jeżeli już masz się kierować mądrymi artykułami w mądrych kobiecych gazetach to wiesz od czego masz zacząć. ;>
Ja mam małe, wąskie usta ^^ Czyli pisane mi nudne życie? A do tego będę biedna, nieszczęśliwa i niedopieszczona? Za to będę bezinteresownie pomagać innym?
A ze względu na włosy mam silną, leniwą acz pokorną osobowość? I jetem miła, sympatyczna i dobroduszna???
Co za idiota pisał ten artykuł???
Jendrju, Ty to masz pamięć xD ale cóż zrobić, prędko nie zrobię tego, co wg Ciebie powinnam ;p
sis, Ty przynajmniej jesteś miła i sympatyczna, a ja tylko lubieżna i lekkomyślna ;( a poza tym nie dołuj się, że masz wąskie usta taś taś, jest nadzieja, jeśli są skrzywione xD
sis, czy Ty nie czytasz mądrych gazet typu cosmo, joy i te pe? xD
charon, to jaki Ty wreszcie jesteś? ;>
Biedron, ja tam się cieszę, że nic nie pisali o oczach, bo jeszcze by wyszło, że niebieskie oznaczają schizofreników ;p
To nie według mnie tylko według mądrej gazety kobiecej,no. Ty jesteś kobietą i jesteś mądra, więc oczywistym jest, że źle robisz zwlekając. A jak będziesz zwlekać baaaaaaardzo długo to i efekt w końcu będzie odwrotny od zamierzonego. ( i to już chyba było szowinistyczne ;>)
a podobno brzydzisz się szowinizmu męskiego, no jak tak możesz? Tłumacz się teraz! ;]
Jestem introwertykiem i się tłumaczyć nie będę,o! A już na pewno nie kobiecie, bo mężczyzna tłumaczący się kobiecie to obrzydliwość jest.
Color, kiedyś się spróbujesz spytać moich włosów, może Tobie soś powiedzą, czy proste czy kręcone, bo mi nie chcą ;p
Jeśli chodzi o resztę: usta średnie, blond (tak, to o moich włosach wiem), a z zaciskaniem warg… nie mam pojęcia.
Choć po przeczytaniu tego tekstu czuję się brunetem, czyli leniem z odrobiną pokory xD
Jendrju, a może Ciebie zaatakowała osa przebrana za biedronkę i dlatego piszesz tak jak piszesz? ;>
Charon, farbnij się i po kłopocie ;] tylko wybierz jakiś ciekawy odcień.
A poza tym, czemu w tym całym towarzystwie tylko ja jestem lubieżna?
To była biedronka przebrana za osę
Colorku, czy Ty się aby nie cofasz do filipinki czy inszych brawo girl (względnie cosmo)?
Poza tym nie wiem jak można mówić, o osobie która skrzywiła sobie usta wtrącając mordkę swą do robota – inteligentną.
Ty wróć do wikipedii, wróć…
bycie lubieżną jest fajne :)
nie jestem inteligentna ani błyskotliwa, oprócz serdeczności i pracowitości brak mi cech pozytywnych, a na domiar złego – będę miała słabe życie erotyczne
>.<
domagamy się nowych wpisów! :]
Świetnie, będę mieć nudne życie, pomagać innym, eros mnie opuścił, do tego jestem leniem. I śmierdzę. Coby dopełnić obrazka, zabrali mi nawet inteligencję, za to dali pokorę.
Straszne cielę wyszło ;p